Z poprzedniego postu już wiesz jak yin joga działa na twoje ciało, skąd pochodzi i jakie są dwie najważniejsze zasady do jej praktykowania aby polepszyć zdrowie stawów, więzadeł i uwolnić napięcia. Dla przypomnienia:

  1. Wchodzisz i wychodzisz z pozycji bardzo powoli.
  2. Pilnujesz aby napięcie oscylowało wokół 3 w skali od 1-10.

Dzisiaj poznasz kolejną, bardzo ważną wskazówkę. Najlepiej zobrazujemy to na pozycji skłonu do przodu, czyli w nazewnictwie yin jogi – pozycji gąsienicy. W innych, bardziej aktywnych stylach jogi być może będziesz się skupiać na wypychaniu pięt do przodu i mocnym rozciąganiu nóg.

Niektórzy wtedy od razu zaczynają łapać nogi rękami i przyciągać się na siłę, żeby tylko wejść jeszcze głębiej, żeby ciało „dało im” to, czego oni teraz chcą. W yin jodze absolutnie tego nie robisz. Zapomnij o takim podejściu. W yin jodze nie forsujesz, tylko słuchasz swojego ciała i na bieżąco odczytujesz jego sygnały. Broń Cię, Panie Boże, przed przyciąganiem się rękami do nóg w tej pozycji. Ego odstawiamy na bok. Z pomocą przychodzi nam kolejna wskazówka yin jogi.

Pozwalasz aby czas i grawitacja działały za ciebie.

Nic mniej, nic więcej. W pozycji gąsienicy po prostu rozluźniasz wyprostowane nogi, pozwalając im opaść tak, jak chcą. Pochylasz ciało do przodu i pozwalasz, by grawitacja stopniowo je obniżała. Wszystko dzieje się powoli.

Teraz pozwalasz, aby czas i grawitacja działały dla ciebie i za ciebie, a ty tylko spokojnie obserwujesz to, co się dzieje.

W ten sposób postępujesz we wszystkich pozycjach yin jogi. Zatem podsumowując:

  1. Wchodzisz i wychodzisz z pozycji bardzo powoli.
  2. Pilnujesz aby napięcie oscylowało wokół 3 w skali od 1-10.
  3. Pozwalasz aby działały czas i grawitacja.

Świetnie! W takim razie od razu zamień teorię na praktykę i doświadczenie. Na pierwszą pozycję proponuję właśnie omawianą wyżej pozycję gąsienicy.

Pozycja Gąsienicy

Yin Joga Timer – 3 min

  1. Usiądź z nogami wyciągniętymi przed siebie. Kolana możesz pozostawić lekko ugięte.
  2. Zacznij skłon z bioder powoli opadając do przodu. Znajdź pierwszy próg napięcia i zatrzymaj się. Pozwól by ramiona opadły na uda, kolana, piszczele, kostki, lub stopy. To tutaj pozostając w bezruchu pozwalasz aby czas i grawitacja działały za Ciebie a ty jedynie obserwujesz łagodne i powolne opadanie.
  3. Utrzymuj delikatnie zaokrąglone plecy i miękką, rozluźnioną szyję.
  4. Uruchom Timer i rozpocznij.

Pozycja Półmotyla

Yin Joga Timer – 3 min

  1. Usiądź z nogami wyciągniętymi przed siebie.
  2. Ugnij lewą nogę, opierając kolano na macie, a podeszwę stopy połóż na wewnętrznej stronie prawego uda, tworząc trójkąt. Dla wygody możesz pozostawić lekkie ugięcie w kolanie wyprostowanej nogi.
  3. Umieść prawy łokieć na kostce do jogi a głowę wesprzyj na otwartej dłoni. Tak jakbyś oglądała/oglądał telewizor.
  4. Lewą rękę możesz odłożyć w okolicach lewej skroni, tak aby swobodnie zwisała. Jeśli to ułożenie jest niewygodne, opuść rękę tam gdzie ci wygodnie.
  5. Uruchom Timer i pozostań na 3 minuty pozwalając aby czas i grawitacja łagodnie rozciągały bok twojego ciała.
  6. Wykonaj na drugą stronę.

Savasana

Yin Joga Timer – 3 min

  1. Ułóż się wygodnie na plecach.
  2. Ramiona wzdłuż ciała, wnętrza dłoni skieruj ku górze.
  3. Pozwól, by stopy opadły swobodnie na boki.
  4. Rozluźnij barki, pozwól im opaść w stronę maty. Zmiękcz mięśnie twarzy i zamknij oczy.
  5. Oddychaj naturalnie i miękko.
  6. Skup się na rozluźnianiu napięcia i poddawaniu ciała z każdym wydechem.
  7. Włącz Timer i pozostań na minimum 3 minuty.

Dziękuję Ci za dzisiejszą praktykę. Jeśli ten wpis był dla Ciebie przydatny lub spodobała Ci się yin joga, zostaw serduszko. Jeśli regularnie ćwiczysz yin jogę ze mną w grupie lub na blogu, koniecznie daj znać w komentarzu, jak trzecia wskazówka wpłynęła na Twoją praktykę.

Pozdrawiam światło które jest w Tobie.

Namaste ❤️

Podziel się swoją myślą

Anna Pawlus

Joga jest dla mnie rozmową z ciałem, oddechem i przestrzenią, która otwiera się, gdy zwalniamy. Uczę w stylach Vinyasa, Hatha, Yin i Jogi Regeneracyjnej – każdy z nich jest innym kolorem na palecie, innym rytmem, innym sposobem słuchania siebie.

Niech ten blog będzie miejscem, w którym Twoja świadomość może się rozwinąć, a ciało – odpocząć. Miejscem, które wspiera, koi i zaprasza do uważnego życia.

Spotkajmy się w sieci!