Czy interesują Cię korzyści płynące z yin jogi, takie jak:
- lepsze zdrowie i mobilność stawów,
- większy zakres ruchów,
- lepsza elastyczność i szybsza regeneracja tkanek,
- większa równowaga energii yin i yang w ciele,
- głębsze połączenie ciała z emocjami i umysłem,
- poprawa ogólnego samopoczucia i dobrostanu?
Jeśli chociaż na jedno z tych pytań odpowiedziałaś/łeś tak, zapraszam Cię do krótkiej lektury. Dzisiaj mam dla Ciebie 2 ważne wskazówki, w jaki sposób ćwiczyć, aby osiągnąć te korzyści oraz czego absolutnie nie robić podczas praktyki yin jogi.
Yin joga
Yin joga wyrasta ze spotkania dwóch dawnych tradycji – indyjskiej i chińskiej – które od tysięcy lat opisują energię życia, medytację i równowagę. Choć jej korzenie są bardzo stare, współczesna forma Yin ukształtowała się dopiero niedawno, łącząc jogę z chi kung i taoistycznym podejściem do pracy z ciałem. Dzisiejsza praktyka to spokojna, wyciszająca joga oparta na długich, nieruchomych pozycjach, które pozwalają zajrzeć głębiej w siebie.
Ten rodzaj praktyki sięga głęboko do powięzi, stawów, więzadeł i tkanki łącznej, powodując ich nawilżenie, odnowienie i uwolnienie od napięć. Efektem ubocznym jest zwiększona mobilność stawów, giętkość oraz zakres ruchów. Ja sama widziałam i odczuwałam efekty tej praktyki już od pierwszych razów. Teraz chcę podarować trochę tej wiedzy Tobie.
Aby obdarzyć siebie tak wspaniałymi efektami praktyki, ważne jest, aby ćwiczyć w zgodzie z podstawowymi wskazówkami yin jogi. Na końcu bloga często pojawiają się praktyki yin, które możesz samodzielnie wykonać w domu. Lecz aby wykonywać te ćwiczenia bezpiecznie i z pożytkiem dla ciała, najważniejsze jest, aby dobrze zrozumieć różnice pomiędzy jogą yang i jogą yin.
Yin & Yang
Joga yang to styl, w którym angażujesz mięśnie i nie pozostajesz długo w pozycjach lub poruszasz się płynnie od pozycji do pozycji, na przykład vinyasa lub hatha joga. Twoje ciało robi się ciepłe, mięśnie rozgrzane, a oddech może być przyspieszony.
Yin joga jest czymś odwrotnym. Bywa nazywana jogą na zimno lub najwolniejszą jogą świata. Pozycje są utrzymywane długo, od 3 do 5 minut, a mięśnie stygną. Tak naprawdę nie ma żadnej rozgrzewki. Jogę na zimno najlepiej wykonywać od razu, rano po wyjściu z łóżka. Kiedy mięśnie, warstwa yang, są zimne, wtedy łatwiej i szybciej dostaniesz się do warstwy yin, czyli do powięzi i ścięgien.
Najważniejsze wskazówki do praktyki
1. Jak wchodzić w pozycję i jak z niej wychodzić?
Do pozycji yin jogi wchodzisz bardzo powoli i uważnie i tak samo, albo jeszcze wolniej, wychodzisz. Dlaczego to ważne? Powiąź rozciąga się tylko o ok. 1–2% i jest bardzo mało elastyczna, jest tam mało krwi i płynów. Jeśli ją uszkodzisz, wchodząc lub wychodząc za szybko, będzie się goiła bardzo, bardzo długo, zwykle od kilku tygodni do kilku miesięcy. Natomiast mięśnie rozciągają się nawet o 10–15%, są dużo lepiej ukrwione i goją się dużo szybciej, od 2 do 3 tygodni. Dlatego w yin jodze musisz słuchać swojego ciała dużo uważniej. Ta uważność staje się twoją mantrą i medytacją.
2. Napięcie 3/10
Wchodząc do pozycji, znajdujesz pierwszy próg, gdzie zaczynasz odczuwać napięcie, i tam pozostajesz. Intensywność odczuwania tych napięć (rozciągania) nie powinna być większa niż 3 w skali od 1 do 10, ponieważ prowadzi to do dodatkowych napięć i może uszkodzić powięź. Kiedy jesteś w pozycji zapytaj siebie : Jakie jest moje napięcie w skali od 1 do 10 i czy będąc w tym napięciu jednocześnie jestem w stanie rozluźniać je? Jeśli uważnie posłuchasz swojego ciała odpowiedź na pewno przyjdzie. Yin joga to nauka siebie.
Zbyt niska intensywność, czyli od 0 do 2 sprawia, że powięź rozciąga się w bardzo małym stopniu lub wcale. Wtedy możesz pogłębić asanę albo poszukać takiego miejsca w pozycji, gdzie intensywność jest większa. W yin jodze szukasz tych napięć i chcesz „coś” czuć, ale nie zbyt intensywnie! I to jest clue!
W yin jodze, jak nigdzie indziej, mniej znaczy więcej!
Na dziś poprzestańmy na tych dwóch wskazówkach. Pewnie nie możesz się doczekać, żeby wypróbować dzisiejszą teorię na macie. Zatem zapraszam. 😉
15 minut. Tylko Ty i mata.
Dwie wskazówki – dwie pozycje

Pozycja śpiącego łabędzia
- Zacznij w pozycji stołu – na dłoniach i kolanach.
- Przenieś prawe kolano do przodu i ułóż je na macie tuż za prawym nadgarstkiem.
- Ustaw piszczel tak, by było Ci wygodnie – im bardziej równoległy do przedniej krawędzi maty, tym głębsze rozciągnięcie. Możesz delikatnie poprawić ułożenie dłonią.
- Lewą nogę wyprostuj do tyłu, połóż grzbiet stopy na macie.
- Zostań w tej pozycji lub pogłęb ją, opuszczając tułów w dół. Oprzyj się na przedramionach lub połóż głowę na dłoniach. Sprawdź intensywność. Maksimum 3/10. Jeśli chcesz wejść głębiej, oprzyj czoło na macie i wyciągnij ręce przed siebie, wnętrzami dłoni w dół. Jeśli chcesz zmniejszyć intensywność, wsuń prawą stopę pod lewe biodro oraz wesprzyj opadające biodro na kostce, kocu lub książce.
- Rozluźnij szyję i pozwól, by twarz miękko opadła w stronę maty.
- Aby wyjść z pozycji, powoli unieś tułów, oprzyj dłonie i z wydechem cofnij prawą nogę, wracając do pozycji stołu.
- Wykonaj na obie strony. Każda po 3 minuty. Użyj timera załączonego obok obrazka.

Skręt w pozycji leżącej
- Połóż się na plecach, uginając kolana.
- Rozsuń ramiona na boki i pozwól, by barki delikatnie opadły w stronę maty.
- Przyciągnij kolana do klatki piersiowej, a następnie pozwól, by obie nogi powoli opadły na lewą stronę — możesz podciagnąć kolana wyżej lub niżej, tak, by spoczęły wygodnie na macie.
- Skieruj głowę w przeciwną stronę niż kolana. Jeśli to zbyt intensywne, patrz w górę lub w tę samą stronę, co nogi.
- Możesz zamknąć oczy i pozwolić, by mięśnie twarzy się rozluźniły. Sprawdź poziom intensywności. Pamiętaj, maksimum 3/10. Jeśli odczuwasz więcej napięcia, podłóż koc, książkę lub kostkę do jogi pod kolana.
- Aby wyjść z pozycji, powoli przyciągnij kolana z powrotem do klatki piersiowej i zmień stronę. Użyj timera załączonego obok obrazka.

Savasana
- Kliknij Yin Joga Timer.
- Ułóż się wygodnie na plecach.
- Ułóż ramiona wzdłuż ciała, wnętrza dłoni skieruj ku górze.
- Pozwól, by stopy opadły swobodnie na boki.
- Rozluźnij barki, pozwól im opaść w stronę maty. Zmiękcz mięśnie twarzy i zamknij oczy.
- Oddychaj naturalnie i miękko.
- Skup się na rozluźnianiu napięcia i poddawaniu ciała z każdym wydechem.
Dziękuję Ci za dzisiejszą praktykę. Jeśli masz ochotę podzielić się swoimi przemyśleniami, śmiało. Czytam i odpowiadam na wszystkie komentarze. 🙂
Pozdrawiam Światło, które jest w Tobie.
Namaste.







Podziel się swoją myślą