Wiemy już — jak pisze w swojej książce Dawson Church — że myśli to materia. Często słyszysz, że to, co myślisz, wpływa na to, kim jesteś i jak postępujesz. Co więcej, to, co myślisz, wpływa również na twoje ciało. Gdyby pójść dalej, zauważysz, że jeśli to, co myślisz, wpływa na twoje ciało, to może również powodować choroby lub wręcz odwrotnie — pomagać w uzdrowieniu. To, co myślisz, JEST WAŻNE. Podzielę się z Tobą cytatem, który zapadł mi głęboko w pamięć — być może i Tobie zostanie na długo.
„Uważaj na swoje myśli, stają się słowami.
Uważaj na swoje słowa, stają się czynami.
Uważaj na swoje czyny, stają się nawykami.
Uważaj na swoje nawyki, stają się charakterem.
Uważaj na swój charakter, on staje się Twoim losem.”
Frank Outlaw
Dzisiaj chcę Cię zaprosić do dzielenia się swoimi myślami, zwłaszcza tymi inspirującymi. 🙂 Słowa, które rodzą się z Twoich myśli, mogą być dla kogoś drogocennym darem.

Dla przykładu przytoczę krótki fragment rozmowy z moją przyjaciółką Donatą. Kiedy rozmawiałyśmy o bałaganie i o tym, jak trudno nad nim zapanować, ona powiedziała:
„Jeśli sprzątnięcie tej rzeczy zajmie ci mniej niż 2 minuty, zrób to od razu„.
Pach! Nagłe olśnienie! To naprawdę takie proste? Tak!
Od tamtej pory minął już miesiąc. Teraz codziennie, gdy ściągam koszulkę albo odkładam kubek po kawie na blat, pytam siebie: „Czy to mi zajmie mniej niż 2 minuty?”. Zwykle odpowiedź brzmi: tak, więc od razu odkładam rzecz na odpowiednie miejsce.
Dzięki temu, że ona podzieliła się ze mną swoją myślą, u mnie w głowie i w domu nastąpiła ogromna zmiana. Donata jeszcze nie wie, że o tym piszę — dowie się, gdy przeczyta tego posta. 😉

Historia z Donatą pokazuje coś ważnego — jedna myśl wypowiedziana na głos może zmienić czyjś sposób działania.
Dlatego zachęcam Cię, żebyś nie zatrzymywała swoich myśli dla siebie.
Komentarze pod postem to coś więcej niż kilka słów — to przestrzeń wymiany, w której wpis zaczyna żyć.
Kiedy piszesz, porządkujesz własne myśli, lepiej zapamiętujesz treść i pogłębiasz zrozumienie tematu.
A jednocześnie możesz kogoś zainspirować, zadać pytanie, które otworzy ważny wątek, albo powiedzieć coś, co trafi dokładnie w to, czego ktoś potrzebował.
Wasze komentarze są też dla mnie impulsem do tworzenia nowych treści — często to właśnie Wasze pytania i refleksje stają się zalążkiem kolejnego wpisu.
Dla mnie jako autorki każdy komentarz to sygnał, że strona żyje, i kolejna perspektywa, która wzbogaca całość.
I jeszcze jedna dobra wiadomość: od teraz można komentować bez logowania się. Wystarczy wpisać swoją myśl i kliknąć „Wyślij”.
Jeśli masz coś do powiedzenia, pytanie, refleksję — zostaw to.
To właśnie dzięki takim komentarzom tworzy się prawdziwa wymiana.
A teraz zapraszam Cię do praktyki, która wspiera czakrę gardła i pomaga w otwartej komunikacji.
Jeśli potrzebujesz dłuższej praktyki oraz głębszego rozluźnienia szyji i barków, zapraszam do filmu poniżej.
Zostań chwilę z tym, co jest w Tobie teraz i napisz w komentarzu.
Czy jest ci łatwo dzielić się tym co myślisz?
Kiedy ostatnio czyjaś przypadkowa uwaga zmieniła Twój sposób myślenia?







Podziel się swoją myślą