Ostatnio, pisząc tekst do bloga, zauważyłam, że kiedy moje plecy są przygarbione, zaczynam zwieszać głowę nad biurkiem, a pomysły gdzieś uciekają i trudno je pozbierać do kupy. Kiedy wyprostowałam dolny odcinek, klatka od razu wysunęła się do przodu i wstąpiło we mnie poczucie siły, jasności i gotowości do działania.
Czy wiesz o czym mówię? Czy masz podobne doświadczenia?
To, jak układają się twoje plecy kiedy siedzisz, w dużej mierze decyduje o tym, w jaki sposób funkcjonujesz i czy masz energię, czy nie. To oznacza, że w tej chwili, siedząc przy biurku, na kanapie lub stojąc, możesz sobie tą energię dać lub możesz ją sobie odebrać.
Wiem, że kiedy plecy bolą, bardzo trudno jest siedzieć prosto. A dlaczego bolą? Może skolioza, może problem z dyskami, a może słabe mięśnie. I na tym dzisiaj się skupimy. Wzmacnianie mięśni pleców i brzucha to podstawa. Oczywiście powięzi też grają tutaj dużą rolę, ale o tym innym razem. 🙂
Silne plecy to silny duch. Plecy są symbolem odwagi, tego, co niesiemy, co udźwignęliśmy i co potrafimy utrzymać. Mówi się, że jeśli ktoś ma „silne plecy”, to ma wsparcie. I rzeczywiście: stabilne plecy dają nam poczucie, że nie jesteśmy sami, że coś nas podtrzymuje, że możemy iść dalej.
Jest taki piękny cytat, który w języku angielskim pokazuje naturalne powiązanie pleców z odwagą, choć w polskim tłumaczeniu ta gra słów już nie wybrzmiewa tak samo.
” To succeed in life, you need three things: a wishbone, a backbone and a funny bone”. —Reba McEntire
To właśnie słowo backbone oznacza w języku angielskim kregosłup i odwagę. W języku polskim ten podwójny sens zanika ale metafora pozostaje prawdziwa. Zatem polskie tłumaczenie brzmi:
„Aby odnieść sukces w życiu, potrzebujesz trzech rzeczy: marzeń, odwagi i poczucia humoru.” —Reba McEntire
Jeśli będziesz regularnie wzmacniać plecy, nie tylko bóle kręgosłupa i kontuzje będą pojawiać się coraz rzadziej. Wzmacniając plecy, wzmacniasz także swoją psychikę i wewnętrzną siłę.
Dzisiaj przygotowałam dla Ciebie krótką praktykę, która pomoże wzmocnić plecy i brzuch. W każdej pozycji pozostań na 3–5 oddechów. Balansujący stół i skręt w pozycji leżącej to asany dwustronne, więc wykonaj je zarówno na prawą, jak i lewą stronę.

Kot i krowa na zmianę z oddechem. 5-10 razy.

3-5 oddechów.


Pozostań na 3 oddechy.
Powtórz 2-3 razy.

Pozostań na 3 oddechy.
Powtórz 2-3 razy.

🌿
Czy masz swój sprawdzony sposób na ból pleców? Podziel się w komentarzu!
Kiedy ostatnio Twoje plecy dały Ci o sobie znać? Co wtedy zrobiłaś/zrobiłeś?







Podziel się swoją myślą